SŁONY KARMEL

SŁONY KARMEL

Słony karmel od pewnego czasu pojawia się w wielu deserach, od ciast po lody. Kiedy zapytałam, z jaką polewą robimy pączki w tym roku, od razu usłyszałam "no jak, ze słonym karmelem!". No i tym sposobem przepis na słony karmel musiał pojawić się tu jeszcze przed przepisem na tegoroczne donuty, które już podbiły serca moich rodziców i przyjaciół 🙂

Słony karmel jest o tyle fajny, że baaardzo ciężko go zepsuć. Jedyne co może pójść nie tak, to ... spalenie cukru na samym początku. Wtedy musimy zacząć od nowa, bo spalony cukier jest bardzo gorzki i się nie nadaje. Ale jeśli już uporamy się z rozpuszczeniem cukru, to reszta nie stanowi żadnego problemu!

To co, kto w ten tłusty czwartek pokusi się o pączki/donuty ze słonym karmelem?!

Składniki

 250 ml
  • 200 g białego cukru 
  • 90 g masła (pokrojonego w kostkę) 
  • 120 g śmietany 36% 
  • ok. 1.5 łyżeczki soli 

Sposób przygotowania

  1. Cukier wysyp na patelnię i podgrzewaj na średniej mocy. Cukier trzeba ciągle mieszać, żeby się nie spalił. Najpierw zaczną tworzyć się grudki, a potem powstanie gęsty, brązowy karmel.
  2. Kiedy karmel będzie zupełnie płynny, dodaj masło. Musisz bardzo szybko mieszać, aż do momentu jak wszystko połączy się w gładką masę.
  3. Kiedy składniki idealnie się połączą, przestań mieszać i gotuj przez 1 min.
  4. Dodaj sól i śmietanę i szybko wmieszaj je w karmel, będzie mocno bulgotać. Kiedy powstanie jednolita masa przestań mieszać i gotuj 1 min.
  5. Odstaw na bok, jak troszkę ostygnie spróbuj i jeśli okaże się za mało słony - dodaj soli.

Wskazówki

Jeżeli nie wykorzystasz całego słonego karmelu od razu, możesz go przechowywać w słoiczku w lodówce przez ok. miesiąc.

Zostaw komentarz