ZUPA ORIENTALNA Z ŁOSOSIEM

ZUPA ORIENTALNA Z ŁOSOSIEM
PrintKuchnia:  

Zapraszam Was ponownie na danie orientalne, tym razem jest to bardzo aromatyczna zupa z dodatkiem łososia marynowanego w oleju sezamowym i soku z limonki.

Dodałam do niej boczniaki ostrygowate i kapustę pak choi oraz kilka innych warzyw, charakterystycznych dla dań azjatyckich.

Składniki

 4 porcje

ZUPA

  • 1,5 l bulionu warzywnego 
  • 3 łyżki sosu sojowego 
  • 2 papryczki chili 
  •   kawałek imbiru wielkości kciuka 
  • 1 kopiasta łyżeczka mielonej trawy cytrynowej 
  • 200 g makaronu ryżowego 
  • 1  dymka (biała i zielona część) 
  • 150 g boczniaków ostrygowatych 
  • 1 łyżka oleju sezamowego 
  • 1  kapusta pak choi 
  • 1 łyżka ziaren sezamu 
  •   świeża kolendra 

ŁOSOŚ

  • 250 g świeżego łososia 
  • 2 łyżki oleju sezamowego 
  • pół  limonki 

Sposób przygotowania

  1. Najpierw przygotuj łososia.
  2. Umyj łososia i pokrój na dużą kostkę.
  3. Zalej olejem sezamowym i sokiem z limonki.
  4. Wymieszaj i odstaw do zamarynowania.
  5. W tym czasie przygotuj zupę.
  6. Do bulionu wlej sos sojowy, dodaj papryczkę chili w całości, imbir przekrojony na 3 części i trawę cytrynową.
  7. Zagotuj.
  8. W drugim garnku ugotuj makaron wg instrukcji na opakowaniu. Następnie przelej go zimną wodą i rozłóż do 4 misek.
  9. Białą część dymki drobno posiekaj.
  10. . Na patelni rozgrzej olej sezamowy, dodaj białą część dymki i podsmaż razem z przekrojonymi na pół boczniakami. Odstaw.
  11. . Pak choi pokrój na mniejsze kawałki.
  12. . Kolendrę i zieloną część dymki posiekaj.
  13. . Do gotującego się bulionu dodaj pak choi i boczniaki.
  14. . Gotuj przez 2 min i odstaw.
  15. . Dodaj łososia i poczekaj 3 min.
  16. . Z zupy wyjmij kawałki imbiru (można sobie na nich połamać zęby) i papryczki chili.
  17. . Rozlej zupę do misek, posyp kolendrą, zieloną częścią dymki i ziarnami sezamu.
  18. . Podawaj z cząstką limonki do wyciśnięcia.
  19. . Najłatwiej zupę jeść przy pomocy pałeczek i łyżki 🙂

Wskazówki

Papryczka chili papryczce chili nierówna – pamiętajcie o tym, jedne są mega ostre, a inne słabe. Zdarza mi się kupować w tym samym miejscu papryczkę tej samej wielkości i jedna jest słabiutka a druga wyciskająca łzy.

Warto najpierw spróbować jaka jest ta, którą kupiliście, żeby danie nie stało się z pikantnego… niejadalne.

I co najważniejsze – zupę podawaj od razu! Wtedy łosoś ma najlepszy smak 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.